Jak wykorzystać Google+ do promocji Twojej marki?

Gdy potrzebujemy informacji, korzystamy z wyszukiwarki Google – kilka kliknięć i strona przenosi nas tam, gdzie możemy je odnaleźć. Zgubiliśmy drogę podczas podróży? Nic strasznego – przecież mamy Google Maps. Lubimy słuchać muzyki, a wielu z nas także śledzi teledyski ulubionych wykonawców albo nowe propozycje od vlogerów. Na YouTube znajdziemy to, czego szukamy – zaczynając od wszystkich gatunków muzyki, poprzez kursy językowe, na całych filmach kończąc. To tylko niektóre serwisy oferowane przez giganta z Doliny Krzmowej. Google to potęga dzisiejszych czasów. Nic dziwnego, że szybko zareagował na sukces Facebooka.

Serwis Google Plus (G+) powstał w połowie 2011 roku i szybko wskoczył na listę najpopularniejszych serwisów społecznościowych na świecie. Palmę pierwszeństwa odbiera mu co prawda dzieło Marka Zuckerberga, jednak G+ ma już ponad 500 mln profili. Z danych serwisu wynika, że codziennie powstaje ok 620 tysięcy nowych. To świetne miejsce do dotarcia do nowych klientów.

Jak rozpocząć przygodę z G+?

Utworzenie strony Google+ jest darmowe niezależnie od kategorii, na którą się zdecydujemy. A tych do wyboru mamy pięć:

  • produkt lub marka,
  • firma, instytucja lub organizacja,
  • lokalna firma lub miejsce,
  • sztuka, rozrywka lub sport,
  • inne.

Strona Google+ to dobre uzupełnienie własnej strony internetowej. Jeśli prowadzisz przedsiębiorstwo i wybierzesz kategorię „Lokalna firma lub miejsce” (odpowiednią dla Twojej działalności), informacje podane na takiej stronie Google+ będą pojawiać się również w wynikach wyszukiwania Google i w Mapach Google. G+ uzupełni wizerunek Twojej firmy. Aby utworzyć firmową stronę należy zalogować się korzystając z danych konta Google. Jeśli takiego nie mamy można je w ciągu kilku chwil założyć.

Tak wygląda strona główna Google Polska w Google+

Google Plus 1

Dlaczego firma powinna mieć profil na Google+?

Uzupełnienie swojego profilu na Google+ przekłada się na zwiększoną widoczność w najpopularniejszej dotychczas wyszukiwarce. Obecnie w wynikach Google oraz na wielu stronach internetowych pojawiają się znaczniki Google+ (tzw. +1). Jeśli strona czy portal może pochwalić się sporą ilością „plusów” od pozostałych użytkowników Google Plus będzie częściej odwiedzana. Związane jest to z tym, że klikając +1 dla danego portalu, automatycznie polecamy go naszym znajomym.

Google+ to dobre narzędzie do zwiększenia pozycji swojej strony w wyszukiwarce. Jak z sukcesem je wykorzystać?

Przede wszystkim należy zadbać o to, aby profil był naszą wizytówką. Warto skupić się na uzupełnieniu wszystkich dostępnych pól, a przynajmniej tych najważniejszych. W Internecie nie warto być anonimem – daj się poznać swoim klientom. Wspominałam już o tym podczas pierwszych kroków z Facebookiem. Zadbaj o profesjonalne zdjęcie (logo) firmy oraz o spersonalizowany adres URL. Pamiętaj, że tylko wartościowe treści będą udostępniane przez użytkowników. Dobrze zaplanuj umieszczane informacje – zaangażowanie internautów w przesyłanie ich dalej  przełoży się na Twój wizerunkowy sukces.

W kontakcie z klientem

Google+ to dobrze wyposażona platforma, dzięki której kontakt z Twoimi klientami będzie łatwiejszy. Dbając o swoją społeczność, staraj się nie tylko udostępniać interesujące informacje, ale także na bieżąco reagować na pojawiające się komentarze czy opinie – także te nieprzychylne. Jak zadbać o to, aby Twoja strona była atrakcyjna dla odbiorców? Starannie wykonane zdjęcia oferowanych produktów czy usług przyciągną wzrok zwłaszcza, jeśli działasz w branży kulinarnej czy podróżniczej. Ciekawym narzędziem są Hangouty, czyli video-czaty. Dzięki nimi możesz porozmawiać ze swoimi klientami nawet, gdy znajdują się setki kilometrów od Ciebie.

Podsumowanie

Google Plus ma wiele to zaoferowania swoim użytkownikom – przedstawione tutaj informacje to tylko garść najważniejszych wiadomości. Pojawiło się natomiast kilka powodów, dla których warto rozważyć swoją obecność w G+. To miejsce, w którym wypada być, jeśli poważnie zastanawiasz się nad rozszerzeniem obecności swojej firmy w mediach społecznościowych.

A za tydzień – poćwierkamy co nieco o niedocenianym w Polsce serwisie.

 

0 komentarzy:

Dodaj komentarz

Chcesz się przyłączyć do dyskusji?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *